On Mon, 05 Jan 2004 07:53:12 +0100, Beer wrote:
> Jakos mnie nie rozbawil.
> Czesto jezdze sluzbowymi autkami i szlag mnie trafia gdy widze
O zeszsz... Nie myslalem, ze ujrze kiedys tekst w stylu 'a gdyby to byl
twoj samochod' :-) Az sie od lurkowania powstrzymalem...
taki dowcip dla was mam:
Siedzi dwoch wedkarzy i ryby lowia. Cisza. Spokoj.
Piwo pociagaja. Nagle jeden sie odzywa:
- Wiesz co stary, ozenilem sie.
- No co ty! Czemu nic nie mowisz ?!
- E, bo tu nie ma o czy mowic.
- Nie gadaj, ladna dziewucha?
- No co ty, brzydka jak noc.
- To w lozku chociaz fajna?
- Naaaah, jak kloda lezy.
- To moze zaradna, gospodarna jakas?
- Nieee, wszystko jej z rak leci.
- No to po cholere ty zes sie z nia ozenil ?!
- Staaary, jak sie zesra, to tyle robakow, ze nigdzie nie nakopiesz.
|